Pierwszy tydzień zleciał jak za pomocą magicznej różdżki :(
Jeszcze tydzień, a potem szkoła. I oczywiście w przyszłym tygodniu trzeba jakoś się zbarać do przeniesienia rzeczy do dziadków bo po feriach u nich bd mieszkała. W sumie cieszę się z jednej strony, a z drugiej nie jednak to dalej od znajomych i wgl. :/ Złąpałam małego doła Kamil się nie odezwał dziś do mnie :( Trudno jak bd ciała to napiszę, nie bd mu się narzucała. :)
Dziś mam dla was link do filmu i kilka piosenek.
Jak to bywa w niedziele izoluje się od świata. Wczoraj dokończyłam oglądać anime: http://anime-odcinki.pl/articles.php?article_id=242 w sumie fajne. Dziś jak to w dzień cwela bywa zamykam się w swoim świecie dziś jest nim książka "Chemia Śmierci" Genialny kryminał*.* No i oczywiście Ferie bd chujowe bo z pp musze pisać po nich semestralny -.-
Jak wam zleciała przerwa świąteczna? Mi jakoś tak nieźle. Sylwek na działce z familią. no a teraz szkoła powrót do codzienności. 7I2015 zdałam sobie sprawę dlaczego tak bardzo nienawidzę ludzi :) no a od wczoraj powróciłam do GRY ZWANEJ ŻYCIEM! Wiecie to taka gra gdzie musisz udawać ze wszystko jest ok nawet jak rozpierdala cię od środka. Maska, na twarzy sztuczny uśmiech. By nikt nie domyślił się, że coś nie gra. Ludzie to kurwy wykorzystają każdą słabość by kogoś pogrążyć!
Coraz częściej tumblr moim życiem... No i oczywiście dzienniczek. Coraz wiecej w nim notatek i coraz wiecej w nim mnie tej prawdziwej tego co jest we mnie i w mojej głowie.
Pozdrawiam gorąco :*
Już coraz bliże4j końca 1 semestru i coraz bliżej tych pierdolonych świąt. O co kurwa tyle szumu jakiś bachor ileś tysiecy lat temu urodził sie i tylko kurwa on nie zyje a mu czcimy to jakby miało to zmienic nasza monotonność! CHUJA! i wszedzie te jebane reklamy -.- Nienawidze gwiazdki prezentun ta jedyny porzytek z tego.
A ta RODZINNA atmosfera juz kurde skacze z radości ze bd kolejne spiny -.-
1. Wigilia tradycyjnie bd musiała być milutka mimo że nie mede miała siły ... Tradycyjnie tez jak co roku odwiedzi mnie ciotka na ten dzien wiec chuja a nie sie napije nawet lampki wina!
2.Bożenarodzenie tak te zaproszenia do chrzestnego gdzie obiem sie w chuj i bede patrzec na wielkie HAPPY pary bo przeciesz zjedzie sie t5am koło 50 osób ! -.-
Szkoda juz o tym gadać.
Złamałam swoją obietnice... Czuje siie strasznie i jeszcze gorzej z myślą, że musze odmówić Dragonowi. Nie chce mu zepsuć studniówki... A tak sie stanie jak to ja w nocy + alko + szcześliiwi ludzie = Deprech + myśli + Autodestrukcja idealne połaczenie na studniówke ! :D