piątek, 19 kwietnia 2013

Wycieczka w zanadrzu

Dawno nic nie pisałam. Dużo się zmieniło, ja też. Moje życie wywróciło się do góry nogami. Byłam z chłopakiem, którego kocham wiedziałam, że nie jest on idealny. Miał ponoć swoje zasady... Po zerwaniu zaczął chodzić z moja byłą przyjaciółka bo jak się okazało ona to zrywa. Wracając do głównego tematu to we wtorek jade z moimi biczkami (olka ostry ziom i goźa) do Kutna wiecie taka odmiana pociągiem się przejedziemy. Idziemy do aquaparku, połazić po mieście pocykać fotki i spedzić wspaniały dzień :D
-pozdrawiam gorąco Wercia

wtorek, 8 stycznia 2013

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Szpital

Dziś jadę do szpitala. Ten krótki post ma was uświadomić, że już po powrocie napisze długi o tym co się ciekawego zdarzyło. 

sobota, 5 stycznia 2013

Sylwester,Nowy Rok i szkoła...

Strasznie przepraszam za zagapienie trochę spóźnione życzenia szczęśliwego Nowego Roku. W Sylwka byłam u kumpeli. Ta pewnie gówno was to obchodzi wiec przejdę dalej. Zjebałam ostatnio swoje życie prywatne... Chłopakowi, którego kocham od roku napisałam ze możemy zostać przyjaciółmi, znajomymi, ale na pewno nigdy więcej nie będziemy razem.(tak to mój były) Potem szkoła do dupy 3 sprawdziany od razu po powrocie. Wczoraj byłam na premierze "Bejbi Blus" zajebisty film końcówka jest zajebista :

-Kuba, ale ja chce mieć jeszcze dziecko.
+Teraz?
-Tak. Błagam...
+Ok.

Wiem, że nic nie kumacie, wiec proponuje wybrać się do kina. :)Po za tym jutro pakuje się do szpitala... jutro napisze coś, więcej.
~Pozdrowienia w nowym roku, Wercia. 

poniedziałek, 24 grudnia 2012

22.12.2012 Wigilia z biczkami *.*

Zacznę od tego, że stałyśmy 3 godziny przy garach. Opłacało się :) zrobiłam z Goźiom makaron w sosie carry, sushi i babeczki upiekłyśmy. Nie ma co sie długo na ten temat rozpisywać zajebiste prezenty, ba mój oczywiście kokosowy <hahaha>. Wiem ze nie wiecie co mnie w tym śmieszy, ale to oddzielna historia trochę przydługa by ją tu opowiadać. po za tym obejrzałam juz 170 odcinków "Naruto".
Kilaka zdjęć ze spotkania :